Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaduma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaduma. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 marca 2016

Do zobaczenia Dobry Człowieku . . .



Można odejść na zawsze by stale być blisko…

         Dziś, około godziny 13:00 po długiej walce z rakiem otoczony przez najbliższych odszedł Ksiądz Jan Kaczkowski…
         






Księże Janku,siedzę,słucham i czytam o Tobie.Padają piękne słowa.Zasłużyłeś na nie,całą swoją ziemską posługą.Zgasło ś...
Opublikowany przez Jolanta Jankowska na 28 marca 2016





W ogóle nie chciał wyjechać. Każdego z naszych gości na Akademii Sztuk Przepięknych z trudem zdobywamy, bo są to...

Opublikowany przez Jurek Owsiak na 28 marca 2016


Siedzę u Jurka na Żoliborzu i czytam, że Janek już jest u Ojca. Cieszę się, że mamy kolejnego Bożego Szaleńca po drugiej...
Opublikowany przez Grzegorz Kramer na 28 marca 2016



Jest mi smutno, ale mam nieodparte przeczucie, że to Człowiek, o którego beatyfikację musimy się modlić. Więc proszę...
Opublikowany przez Grzegorz Kramer na 28 marca 2016

       Wszyscy, którzy piszą, piszą o Nim tylko dobrze, ale o Ks. Janie inaczej pisać się nie da…
Był… (nie mogę uwierzyć, że mam mówić o Nim w czasie przeszłym) cudownym Człowiekiem, bezkompromisowym, odważnym i prawym. 
Człowiekiem prawdziwie dobrym i mądrym.

Jak dziś pamiętam nasze krótkie spotkanie w Warszawie podczas promocji "Życia na pełnej petardzie". 

Był tam tak cudownie prawdziwy, ciepły i dobry, mimo zmęczenia cierpliwie nas wszystkich znosił.


Wspólne zdjęcie jest ukochaną pamiątką, a podpisane "Szału nie ma jest rak" zajmuje honorowe miejsce na półce…
Każdego dnia dziękuję Opatrzności, że udało mi się osobiście spotkać Ks. Jana.
Mam nadzieję, że kiedyś tam, po drugiej stronie snu znów się spotkamy.


     Kochany Ks. Janie dziękuję, że byłeś i za to jaki byłeś.
Dziękuję za Twoją dobroć i mądrość. 
Dziękuję za nadzieję jaką dawałeś mi każdego dnia.


"– Jesteś w raju 

Jesteś w raju 
Żaden tłum nie dotarł nigdy na twój szczyt 
Jesteś w raju 
Jesteś w raju 
Gdzie spokojny słyszysz krwi i myśli rytm…"
[Jacek Kaczmarski, "Powrót"] 


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Paschalne perełki ...

    Triduum Paschalne to nie tylko najważniejszy dla chrześcijan okres w kalendarzu liturgicznym. To również czas, kiedy można posłuchać prawdziwych perełek :)

    I tak mamy najpierw Wielki Czwartek, pamiątkę ustanowienia sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa. Po zakończeniu uroczystej Liturgii Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy adoracji, tzw. ciemnicy, a czyni się to przy dźwiękach pieśni "Pange lingua" - "Sław języku tajemnicę". I choć pieśń tę można usłyszeć również podczas uroczystości Bożego Ciała, to jednak w Wielki Czwartek wybrzmiewa ona najpełniej.


       Po uroczystej Liturgii Wieczerzy Pańskiej nadchodzi przeszywająca cisza Wielkiego Piątku.
To jedyny dzień w roku, kiedy Kościół nie sprawuje Eucharystii, Ofiara bowiem właśnie się dokonała i to wokół tajemnicy odkupienia dokonanego na Krzyżu skupia się cała Liturgia Męki Pańskiej.
Tym, co obok wielu pieśni o Krzyżu śpiewanych podczas adoracji usłyszeć można w czasie Wielkopiątkowej Liturgii jest opis Męki Pańskiej wg Św. Jana, czytany, a w wielu parafiach również śpiewany, z podziałem na role.



      Z zadumy Wielkiego Piątku powoli przechodzimy do radości Zmartwychwstania.
Podczas Liturgii Wigilii Paschalnej wspominając historię Przymierza przygotowujemy się na spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym, który jest Światłem Świata. To właśnie światło znajduje się w centrum Wielkosobotniej Liturgii, która rozpoczyna się od obrzędu poświęcenia ognia, od którego z kolei zapala się paschał - symbol zmartwychwstałego Chrystusa, który to paschał następnie wprowadza się do świątyni w uroczystej procesji, po której następuje to, na co ja osobiście czekam z utęsknieniem przez cały rok - kapłan (bądź diakon) śpiewa uroczysty Exultet.


Natomiast po uroczystej procesji rezurekcyjnej śpiewana jest pieśń pochwalna na cześć zmartwychwstałego Pana - hymn "Te Deum laudamus" - "Ciebie Boga wysławiamy"



      No i w końcu Niedziela Zmartwychwstania, Wielkanoc!
 Zanim przed Ewangelią zabrzmi radosne Alleluja, kantor śpiewa najpierw Sekwencję Wielkanocną.




     Za to właśnie uwielbiam czas Triduum Paschalnego - za te cudowne perełki, których można wtedy posłuchać.
Nie, to nie jest tak, że uczestniczę w obchodach Triduum tylko dlatego, żeby posłuchać sobie śpiewów, skądże znowu, ale nie przeczę, że są one bardzo ważnym i pięknym uzupełnieniem obfitujących w bogatą i głęboką symbolikę liturgii poszczególnych dni.

Zamknijcie oczy...
Posłuchajcie...
Pomedytujcie...