Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomoc humanitarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomoc humanitarna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 sierpnia 2016

Międzynarodowy Dzień Pomocy Humanitarnej.

       Pracują na całym świecie.
Nawet w tych zakątkach globu, o których ludzie na co dzień nie myślą i nie pamiętają.
Niosą pomoc ofiarom katastrof naturalnych. 
Spieszą z pomocą ludności cywilnej dotkniętej tragedią konfliktów zbrojnych. 
Docierają z pomocą do najuboższych na całym świecie dostarczają im żywność, leki, budują studnie i  infrastrukturę sanitarną, by choć trochę poprawić jakość życia tych ludzi. 
ROBIĄ CAŁE MNÓSTWO WSPANIAŁYCH, POTRZEBNYCH RZECZY!!!
Kto?
PRACOWNICY HUMANITARNI!

    Dziś obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Pomocy Humanitarnej, dużo mówiło się o pomaganiu, to dobrze, ale ważne, żeby pamiętać o tym przez cały rok, nie tylko w tym jednym dniu. 
Wczoraj emocje sięgnęły wysokiego "C", kiedy media na całym świecie obiegły te zdjęcia:




     Dzieciaczki zostały ranne podczas bombardowania syryjskiego miasta Aleppo. 
Poruszający obraz, który wywołał bardzo silne emocje... 
Dobrze, że wywołał, ale emocje opadną i co dalej?

Te zdjęcia to zaledwie mikroskopijny ułamek wojennej rzeczywistości - nie tylko w Syrii.
Kiedy emocje opadną dobrze żebyśmy wszyscy pamiętali, że takie dramaty rozgrywają się codziennie w wielu rejonach świata targanych konfliktami zbrojnymi. Dobrze byłoby gdyby nasza solidarność z ofiarami nie kończyła się na emocjonalnych westchnieniach, świeczkach palonych w oknach, łzach przed ekranem telewizora czy monitorem komputera. 

        Tym ludziom można realnie pomóc i oni na tę pomoc czekają!
Pracownicy organizacji humanitarnych, między innymi Polskiej Akcji Humanitarnej ryzykują nieraz własne zdrowie i życie by dotrzeć do najbardziej potrzebujących tam na miejscu – w ogniu wojny, w centrum kataklizmu.
Docierają nie tylko z doraźną pomocą humanitarną, pomocą potrzebną tu i teraz, żeby przeżyć kolejny dzień, tydzień, miesiąc, ale niosą również pomoc, która pozwoli tym ludziom uniezależnić się od pomocy humanitarnej. Finansują budowę studni, budowę infrastruktury sanitarnej, szpitali.
Dzięki ich ofiarnej pracy ludzie odzyskują godność i nadzieję na lepsze jutro!

       Każdy z nas może pomóc!
Nie trzeba od razu zostać wolontariuszem na drugim końcu świata. Można pomóc nie ruszając się z domu!

Prawie każdy korzysta dziś z mediów społecznościowych - wystarczy odszukać profile organizacji humanitarnych i pomagać w propagowaniu ich działań informując swoich znajomych o prowadzonych akcjach.

Każdy z nas czasem wydaje pieniądze na pierdoły - słodycze, papierosy, alkohol, dyskoteki. Nie ma w tym nic złego, ale gdyby tak zrezygnować z paru zgrzewek piwa w miesiącu, 2-3 paczek papierosów, jednego wyjścia na imprezę, czy kupienia kolejnego gadżetu który za chwilę się znudzi i wyląduje w szufladzie, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przekazać na wsparcie organizacji zajmujących się pomocą humanitarną, by umożliwić im dalsze niesienie pomocy?

Żeby nie być gołosłową – przystąpiłam dziś do Klubu PAH SOS!
Nie, nie śpię na pieniądzach, ale 50 złotych na miesiąc to nie jest jakaś kosmiczna suma, a jeśli dzięki tej małej kropli będzie można pomóc choć jednej osobie - JESTEM NA TAK!!!

Chcecie się przyłączyć?
Zajrzyjcie na stronę Polskiej Akcji Humanitarnej po więcej szczegółów!

A jeśli nadal macie wątpliwości czy warto...
Posłuchajcie założycielki Polskiej Akcji Humanitarnej, Pani Janiny Ochojskiej.









PAMIĘTAJCIE!
Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za to jaki jest i jaki będzie świat!




poniedziałek, 20 czerwca 2016

Światowy Dzień Uchodźcy.





         Tak w ubiegłym roku aktor Benedict Cumberbatch apelował o pomoc dla uchodźców i wsparcie dla Fundacji Save The Children. Dziś ten apel wciąż pozostaje aktualny i kto wie, czy jeszcze bardziej nie zyskał na swojej aktualności, ponieważ tak zwany kryzys migracyjny zdaje się przerastać nas wszystkich, a ludzie uciekający przed wojną wciąż potrzebują pomocy. I potrzebują jej już, teraz, zaraz, w tej chwili, nie za tydzień, nie za miesiąc, nie na święte nigdy...
Oczywiście wciąż można pomóc uchodźcom wspierając działania organizacji humanitarnych, m.in.:
* Polska Akcja Humanitarna - http://www.pah.org.pl/wspieraj-nas/121
    

      Pamiętajcie również o podpisaniu petycji do do rządzących o podjęcie zdecydowanych, solidarnych działań na rzecz uchodźców. Apel ‪#‎WithRefugees‬ zostanie przekazany Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ w Nowym Jorku 19 września. Petycja wzywa rządy do zapewnienia: 
- Każdemu dziecku uchodźczemu dostępu do edukacji. 
- Każdej rodzinie uchodźczej bezpiecznego miejsca do życia. 
- Każdemu uchodźcy dostępu do zatrudnienia albo szkoleń, aby mogli oni pracować na dobrobyt swój i przyjmującego ich społeczeństwa.




środa, 11 listopada 2015

For God and The Empire - czyli wielki dzień dla całego fandomu!

        Aby uczcić swoje urodziny, w czerwcu bieżącego roku Jej Wysokość, Królowa Elżbieta II ogłosiła nominacje do Orderu Imperium Brytyjskiego.
Wśród nominowanych znalazł się również Benedict Cumberbatch!
Jak wynika uzasadnieniu, Order przyznano za zasługi dla kultury oraz działalność charytatywną.

Aktor otrzymał cywilny order III klasy, czyli tytuł Komandora Orderu Imperium Brytyjskiego (CBE).

Civil Division
Central Chancery of the Orders of Knighthood

St. James’s Palace, London SW1

13 June 2015

THE QUEEN has been graciously pleased, on the occasion of the Celebration of Her Majesty's Birthday, to give orders for the following promotions in, and appointments to, the Most Excellent Order of the British Empire:

C.B.E.
To be Ordinary Commanders of the Civil Division of the said Most Excellent Order:

Benedict Timothy Carlton CUMBERBATCH
Actor

For services to the Performing Arts and to Charity.


[https://m.thegazette.co.uk/notice/2347713]


      To wielki dzień nie tylko dla uhonorowanego odznaczeniem Aktora i Jego bliskich, ale również dla całego fandomu, który w tym dniu miał niezaprzeczalny powód do dumy! No ale jak nie być dumnym, gdy Człowiek, którego się podziwia otrzymuje odznaczenie nie tylko za swoją ciężką pracę i niewątpliwy wkład w rozwój kultury, ale i wielkie serce.
Cumberbatch znany jest bowiem nie tylko ze swych znakomitych kreacji aktorskich zarówno teatralnych jak i kinowych czy telewizyjnych, ale również ze swego zaangażowania w liczne inicjatywy i wsparcie dla organizacji charytatywnych (m.in. Motor Neurone Disease Association, Cancer Research, Children’s Defense Fund, Prince’s Trust, Elton John AIDS Foundation).

Ceremonia wręczenia Orderów odbyła się we wtorkowe przedpołudnie (10.11.2015 r.) w Pałacu Buckingham. Benedictowi towarzyszyła Jego urocza żona - Sophie Hunter, oraz rodzice - Timothy Carlton i Wanda Ventham.





         W rozmowie z dziennikarzami Cumberbatch podkreślił, iż odznaczenie jest dla Niego wielkim wyróżnieniem i zaszczytem, a sama ceremonia była niezwykle emocjonującym przeżyciem.

Gdy otrzymałem list informujący o przyznaniu mi odznaczenia pomyślałem, że to pomyłka.
[...]
To fantastyczne, dość stresujące, bo nie można się do tego przygotować. To niepowtarzalna okazja, a ja czuję się bardzo uprzywilejowany i schlebia mi takie uznanie. Być uhonorowanym przez Królową to coś nadzwyczajnego.

Dodał również, iż fakt otrzymania tak znakomitego wyróżnienia oraz prestiż z tym związany nie zmieni jego postawy - w sprawach, które uważa za istotne będzie nadal otwarcie wyrażał swoje poglądy.




       Jako że odznaczenie przyznano Aktorowi również za wkład w działalność charytatywną nie obyło się bez pytań o apel w sprawie uchodźców i wsparcia dla Fundacji Save The Children, który wygłaszał na zakończenie każdego z przedstawień "Hamleta". Na pytanie o zarzuty jakie Mu w związku z tym stawiano Benedict odpowiedział:

Nie interesuje mnie krytyka jaką zbiorę. Interesuje mnie podnoszenie świadomości ludzi i zbiórka funduszy dla osób, które są w znacznie gorszej sytuacji niż aktor, którego krytykuje się za to, że zajmuje się jeszcze czymś innym niż tylko swoją pracą.

Jako osoba publiczna często narażony jest na krytykę pomimo tego jednak zawsze robi to, co uważa za słuszne, tak jak w tym przypadku.

Ze względu na moją pracę interesuje się mną opinia publiczna, czego doświadczyłem w moim prywatnym życiu, mogę więc to wykorzystać, by zrobić coś dobrego dla innych ludzi.
Gdy jako świeżo upieczony ojciec zobaczyłem nagrania i zdjęcia jakie docierały do nas latem, pomyślałem, że każdy kto ma serce rozumie, że to nie jest problem kogoś innego, problem innego kraju, to jest nasz problem, problem humanitarny.




         Tym między innymi zdobył sobie wielkie uznanie wśród fanów - swoją bezkompromisowością w mówieniu o kwestiach ważnych, nawet za cenę fali hejtu z jaką niejednokrotnie musiał się później zmierzyć.


Bardzo żałuję, że nie mogłam uczestniczyć w tej niezwykłej ceremonii. Jeszcze bardziej żałuję, że nie miałam, nie mam i pewnie długo jeszcze nie będę mieć okazji by pogratulować Benedictowi zarówno tego wspaniałego wyróżnienia, jak i znakomitej roli w "Hamlecie", a także by Mu podziękować za Jego pracę i za to, że On sam, Jego ciężka praca i niezłomna postawa są inspiracją dla wielu z nas.

Wielkie gratulacje, Komandorze!
Jestem z Ciebie dumna!
To zaszczyt mieć takiego Idola!
To zaszczyt należeć do tak wspaniałego fandomu!
Dziękuję!



photo by Press Association
photo by Press Association















Photo by BBC



Photo by Alan Davidson
for The Daily Mail





Photo by BBC




PS. Ze specjalną dedykacją dla Marysi - przepraszam Maleńka, że tak długo musiałaś czekać :) :*

piątek, 2 października 2015

Help Is Coming...

     W związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie, w Syrii Fundacja Save The Children prowadzi kampanię Help Is Coming.





We wstępie do klipu promującego akcję aktor Benedict Cumberbatch cytuje fragment wiersza "Home", którego autorką jest Warsan Shire - kenijska poetka urodzona w Somalii w 1988 r.

no one leaves home unless
home is the mouth of a shark
you only run for the border
when you see the whole city running as well


your neighbors running faster than you
breath bloody in their throats
the boy you went to school with
who kissed you dizzy behind the old tin factory
is holding a gun bigger than his body
you only leave home
when home won’t let you stay.


no one leaves home unless home chases you
fire under feet
hot blood in your belly
it’s not something you ever thought of doing
until the blade burnt threats into
your neck
and even then you carried the anthem under
your breath
only tearing up your passport in an airport toilets
sobbing as each mouthful of paper
made it clear that you wouldn’t be going back.


you have to understand,
that no one puts their children in a boat
unless the water is safer than the land
no one burns their palms
under trains
beneath carriages
no one spends days and nights in the stomach of a truck
feeding on newspaper unless the miles travelled
means something more than journey.
no one crawls under fences
no one wants to be beaten
pitied


no one chooses refugee camps
or strip searches where your
body is left aching
or prison,
because prison is safer
than a city of fire
and one prison guard
in the night
is better than a truckload
of men who look like your father
no one could take it
no one could stomach it
no one skin would be tough enough


the
go home blacks
refugees
dirty immigrants
asylum seekers
sucking our country dry
niggers with their hands out
they smell strange
savage
messed up their country and now they want
to mess ours up
how do the words
the dirty looks
roll off your backs
maybe because the blow is softer
than a limb torn off


or the words are more tender
than fourteen men between
your legs
or the insults are easier
to swallow
than rubble
than bone
than your child body
in pieces.
i want to go home,
but home is the mouth of a shark
home is the barrel of the gun
and no one would leave home
unless home chased you to the shore
unless home told you
to quicken your legs
leave your clothes behind
crawl through the desert
wade through the oceans
drown
save
be hunger
beg
forget pride
your survival is more important


no one leaves home until home is a sweaty voice in your ear
saying-
leave,
run away from me now
i dont know what i’ve become
but i know that anywhere
is safer than here

 [http://seekershub.org/blog/2015/09/home-warsan-shire/ ]

Poruszający i zmuszający do refleksji...

sobota, 5 września 2015

Uchodźcy a sprawa polsko-katolicko-patriotyczna - czyli albo to ja zgłupiałam, albo oni mają coś z głową...

      Temat uchodźców z Syrii i generalnie z terenów Bliskiego Wschodu i Afryki (o Ukrainie na razie ścichło) od kilku tygodni jest tematem goszczącym na czołowych miejscach we wszystkich serwisach informacyjnych, gorąco dyskutowanym przez wszystkich - od prawa do lewa...

      Dramat ludzi uciekających przed wojną jest czymś, o czym trudno pisać jeśli się tego nie przeżyło bądź nie widziało na własne oczy. Nie ulega wątpliwości, że pomoc tym ludziom jak najbardziej się należy, prawo do życia i bezpieczeństwa to podstawowe prawa człowieka, zatem społeczność międzynarodowa dokłada starań, by zapewnić cywilnym ofiarom wszelkich konfliktów zbrojnych (czy to na tle religijnym czy ekonomicznym) bezpieczne schronienie i zabezpieczyć podstawowe potrzeby życiowe. Organizacje humanitarne uwijają się jak w ukropie, by jak najlepiej wypełnić swoje zadania, by zapewnić tym ludziom żywność, opiekę medyczną, choćby prowizoryczny i w miarę bezpieczny dach nad głową.
Jednak wędrówka ludów się rozpoczęła i nie da się jej zatrzymać, bo trudno zatrzymać falę...
Uciekają - łodziami, w ciężarówkach, pod maskami samochodów, pociągami, nawet pieszo. Wędrują do Europy w poszukiwaniu lepszego życia i normalności...

       Pytaniem nie jest czy należy tym ludziom pomóc, czy należy ich jako podróżnych "w dom przyjąć", pytaniem zasadniczym jest nie "czy", ale "jak", jak to zrobić mądrze, by nie narazić na szwank stabilności i bezpieczeństwa własnego kraju i jego obywateli, bo to winno być najważniejsze dla każdej głowy państwa. 
Ale nad tym niech się głowią wielcy tego świata, może coś im się uda wymyślić...
        Bardziej "interesująca" dla mnie jest inna sprawa...
No bo z jednej strony wielu polityków, przedstawicieli organizacji charytatywnych (co zrozumiałe), duchowi "przywódcy" nawołują do solidarności z uchodźcami i do niesienia im pomocy, przyjmowania ich z otwartymi ramionami, bo toć to przecież nasi bracia i siostry, którym się życie zawaliło i trzeba, niczym ten samarytanin miłosierny przygarnąć ich, zapewnić wikt i opierunek w imię ludzkiej solidarności i miłosierdzia (nie tylko chrześcijańskiego).
Jak to się więc dzieje, że tylu pobożnych polaków-katolików, a na domiar wszystkiego jeszcze "patriotów", krzyczy, że nigdy w życiu, że "won brudasy", że wysłać ich do Czarnobyla, że "Polska dla Polaków" i inne takie w podobie?
Jak to jest, że ci sami ludzie, którzy mówią o sobie, że są chrześcijanami, katolikami, którzy kupują sobie koszulki w hasłami "Bóg-Honor-Ojczyzna", którzy krzyża nie zdejmą i bronić go będą "do krwi ostatniej kropli z żył", którzy powtarzają historię o tym jak to ich Bóg wraz ze swoją ziemską matką i przybranym ojcem uciekał do Egiptu (Żyd uciekający do Egiptu to naprawdę jest wyczyn - po tym co Żydzi "zawdzięczali" Egipcjanom), bo groziła mu śmierć z rąk złego króla, który to król złoczyńca dzieci niewinne kazał wymordować, którym ich święta księga nakazuje kochać bliźniego jak siebie samego. Ci sami polacy-katolicy krzyczą "won brudasy" i ogólnie w słowach powszechnie uznawanych za obelżywe wypowiadają się o ludziach uciekających, jak niegdyś ich Bóg przed śmiercią - okrutną i bezsensowną. 

A jak to jest, że wielu z tych od "won brudasy" i "Polska dla Polaków", głośno wyrażało swoje niezadowolenie i krzyczało o jawnej niesprawiedliwości i podłości tych bogatych Angoli, kiedy premier Wielkiej Brytanii mówił o zmianie przepisów dotyczących imigrantów, które sprowadzały się do tego, że albo masz pracę i uczciwie pracujesz, albo spadaj skąd przyjechałeś, bo my cię darmo żywić nie będziemy.
Och, jaki podniósł się lament wśród polskiego społeczeństwa, że nas dyskryminują, że łamią nasze prawo do tego by jechać i żyć gdzie chcemy, bo w końcu Unia Europejska, otwarte granice itd. itp. Trudno się dziwić, Polacy stanowią najliczniejszą grupę imigrantów zamieszkujących terytorium Wielkiej Brytanii...
Krzyczeli tak głośno i tak strasznie owe plany brytyjskiego premiera ich dotknęły i skrzywdziły, a przecież nie uciekali przed wojną, głodem, prześladowaniami.
Wyjechali dla pieniędzy... po prostu... 
Wyjechali po to, by mieć więcej hajsu, a nie dlatego, że ich życie było zagrożone...

      Jedyne skojarzenie jakie się nasuwa to żelazna logika Kalego: jak Kali ukraść komuś krowę to jest dobrze, ale źle jest jak ktoś Kalemu ukraść krowę...

Od lat już noszę żałobę po Świętej Matce Logice i już coraz mniej wierzę w jej zmartwychwstanie...

     Sprawa uchodźców wcale nie jest taka prosta, nie da się powiedzieć "tak" lub "nie". 
Nie ma bieli i czerni, jest mnóstwo odcieni szarości i potrzeba wielkiej rozwagi by wybrać ten najodpowiedniejszy, bo w takich sytuacjach nie ma wyboru między dobrem a złem, ale między złem mniejszym bądź większym... Jak w antycznej tragedii...

Pomóżmy odbudować szkołę w Nepalu. Wpólna akcja Polskiej Akcji Humanitarnej i Wirtualnej Polski. #logujemysiedlanepalu

   
       Po trzęsieniu ziemi jakie nawiedziło Nepal 25 kwietnia 2015 roku rząd tego kraju ogłosił stan wyjątkowy i zaapelował do społeczności międzynarodowej o pomoc humanitarną, bowiem zniszczenia i straty spowodowane kataklizmem są naprawdę ogromne... zginęło 7 675 osób, a ponad 16 400 osób zostało rannych. Skutkami trzęsienia ziemi dotkniętych jest w sumie ponad 8,1 miliona osób. Zniszczonych zostało niemal 490 tysięcy domów, a 530 tys. jest poważnie uszkodzonych. 
   Na pomoc pospieszyła między innymi Polska Akcja Humanitarna. Włożono wiele wysiłku i dołożono wszelkich starań by w pierwszej kolejności zapewnić poszkodowanym ludziom schronienie oraz zabezpieczyć ich podstawowe życiowe potrzeby.
     Kolejnym zadaniem jest odbudowa infrastruktury oraz zapewnienie nepalskim dzieciom możliwości powrotu do szkoły, bo mogły się normalnie uczyć i rozwijać swoje talenty.
W tym celu Polska Akcja Humanitarna wraz z portalem Wirtualna Polska zainicjowały projekt „Wirtualna Polska Akcja Humanitarna #logujemysiedlanepalu”.
W ramach tej akcji każde logowanie się do Poczty WP oznacza wsparcie w odbudowie szkoły. Ponadto użytkownicy po zalogowaniu się mogą wesprzeć projekt, dokonując dowolnej wpłaty za pośrednictwem formularza Polskiej Akcji Humanitarnej. Grupa Wirtualna Polska i PAH będą na bieżąco informować o postępach projektu.  

#SOSNepal
#logujemysiedlanepalu

czwartek, 16 lipca 2015

Nepalczycy nadal potrzebują pomocy!

     Choć od trzęsienia ziemi w Nepalu minęło już kilka miesięcy i temat w mediach już dawno został zapomniany na rzecz kolejnych afer i politycznych przepychanek, Nepalczycy nadal potrzebują pomocy, wszelkiej pomocy...
W całej Polsce ludzie dobrej woli organizują specjalne akcje, aukcje, koncerty, podczas których zbierane są pieniądze dla zniszczonego Nepalu.

Polska Akcja Humanitarna prowadzi akcję #SOSNepal.
Każdy może pomóc wysyłając SMS o treści NEPAL pod numer 73 646 (Koszt wysłania SMSa to 3,69 zł. Wszyscy operatorzy sieci komórkowych zrzekli się prowizji!)

Można również pomóc odwiedzając internetowy sklepik Polskiej Akcji Humanitarnej (http://skleppah.pl) lub drogerie Rossmann, gdzie w cenie 25 złotych można kupić takie oto koszulki:


Więcej o tym jak pomóc znajdziecie na stronie Polskiej Akcji Humanitarnej
Pamiętajcie, liczy się każdy gest, każda złotówka!



środa, 29 kwietnia 2015

Pomóżmy ofiarom kataklizmu w Nepalu.

      

       Wciąż rośnie bilans ofiar sobotniego trzęsienia ziemi w Nepalu. Na chwilę obecną mówi się o ponad 4 tysiącach zabitych, a czarny, choć niezwykle realny scenariusz zakłada, że liczba ta może się podwoić...
Wiele tysięcy osób zostało rannych.
Według danych PAH skutkami kataklizmu dotkniętych jest 8 milionów osób, w tym 750 tysięcy dzieci poniżej piątego roku życia - wszyscy potrzebują natychmiastowej pomocy.

Wcześniej pisałam, że z pomocą ruszyła Polska Akcja Humanitarna, ale przecież nie tylko!
Oto jak można pomóc:

* Wpłacając dowolną kwotę pieniędzy na rachunek Polskiej Akcji Humanitarnej:
 BPH S.A. 91 1060 0076 0000 3310 0015 4960 z dopiskiem "Nepal" 
Numer IBAN : PL91 1060 0076 0000 3310 0015 4960 
SWIFT: BPHKPLPK 
lub dołączając do Klubu PAH SOS: www.pah.org.pl/klub

* Dołączając do zbiórki zorganizowanej przez Martynę Wojciechowską w serwisie siepomaga.pl -> http://www.siepomaga.pl/r/nepal

* Kupując groupon charytatywny za 10, 29 lub 49 zł w serwisie groupon.pl -> http://www.groupon.pl/oferty/warszawa/stowarzyszenie-przyjaciol-polskiej-akcji-humanitar/62023303

* Wysyłając SMS o treści NEPAL pod numer 7245

*  Wpłacając darowiznę na konto UNICEF Poland:
nr konta: 41 1020 1013 0000 0702 0005 9055 
z dopiskiem „Pomoc dla Nepalu”
lub poprzez stronę http://www.unicef.pl/nepal 

* Przekazując darowiznę na konto CARITAS Polska:
Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
z dopiskiem Nepal
Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
z dopiskiem Nepal
lub wysyłając SMS o treści POMAGAM na numer 72052


Liczy się każda złotówka!